Piotrusiowo

Piotruś przyniósł mi dezodorant R. i mówi:
P.: Mamooo, posmarowałem się tym pod pachą, żeby mi ta ‚podpacha’ nie śmierdziała.

 

Piotruś poszedł z R. do bankomatu. Wypłacili 100 zł i Piotruś może pieniądze wyciągnąć. Wyjmuje…patrzy…
P.: Tatoooo!!! Stówa!!!! Ale mamy szczęście!!!!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.