no to wracam

Syn mój, który zdecydowanie i oficjalnie preferuje bardziej drugiego rodzica, rzecze dziś do mnie tak:
Piotruś: Mamo, a jutro też tak zrobimy?
ja: Jak Piotrusiu?
Piotruś: No będziemy leżeć w łóżku, jak ci powiem, że cię kocham i że coś dla Ciebie zbuduję…

Miód na serce, postanowiłam więc zapisać, żeby nie poszło w zapomnienie:)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.