pawełkowe skojarzenia

ja: Paweł, powiedz: ‚Pa’
P.: Pa!
ja: powiedz: ‚weł’…
P.: Ti!!!

***

ja: Paweł, Powiedz: ‚Bo’
P: ‚Bo’
ja: a teraz: ‚li’
P.: ‚Ał!!!’

***
ja: Pawełku, a powiedz: ‚Mama’
P.: Mama
ja: Ola…
P.: oła
ja: Szkoła…
P.: Adat!!!

adasiowo

Adaś ma dzień pt.: „Poczekaj, za chwilę” i wszystkie moje prośby tak właśnie zbywa. Dzień kończy się kłótnią. Następnego dnia rano przychodzi do nas i mówi:
A.: To kiedy będzie śniadanie?
ja: Nie wiem…
A.: Aaaaa
po 10 minutach
A.: A zrobisz mi śniadanie?
ja: Za chwilę…
A.: Dobra.
Zeszliśmy na dół. Zjedliśmy sobie z R. śniadanie, chłopaki siedzą głodni.
A.: A zrobisz mi herbatkę cytrynkową?
ja: Za moment, muszę jeszcze zrobić parę rzeczy…
A.: Ok

W końcu nie wytrzymuję.
ja: Widzisz Adasiu, to takie miłe jest, jak się słyszy cały czas: „zaczekaj”, „zaraz”, „za chwilę”?
A.: No nie jest to miłe tak słyszeć. Ale jakoś sobie z tym radzę…