Adaś:)

Zjadł na kolację frytki, potem jeszcze Danio i mówi: „Jestem silny! Jestem silny, jestem silny?”
D.:Tak Adasiu, jesteś silny.
Adaś zerwał się na równe  nogi, założył gumaki, wybiegł na podwórki i zaczął podnosić cegłówkę…A ta głupia podnieść dać się nie chciała;)
Adaś w płaczu krzyczy: ‚Adaś nie silny, Adaś nie silny;(‚