Wrożba Andrzejkowa:-)

„Bierzesz dwa buty (albo skarpetki, rękawiczki – do pary). But lewy w lewej ręce, but prawy w prawej. Rzucasz nimi za siebie: butem prawym przez lewe ramię, butem lewym przez prawe. Odwracasz się i wyznaczasz izometrię przeprowadzającą jeden but na drugi.
Jeśli wyjdzie symetria z poślizgiem wyznaczasz wektor poślizgu i z tamtej strony przyjdzie twoja druga połówka.
Jeśli wyjdzie symetria obrotowa – na lubego/lubą poczekasz jeszcze rok.
Jeśli wyjdzie symetria – czeka cię staropanieństwo/starokawalerstwo”
:)

[*][*][*]

Mimo, że cała sytuacja nie dotyczy bezpośrednio mnie, to jednak jest mi z tego powodu cholernie źle…Kolega mojej siosty się powiesił…
Panie Boże…świeć nad jego duszą..